04 listopad 2008

Kopiec Wandy






Przemieszczając się wzdłuż pasa ochronnego huty stali dotarliśmy na Kopiec Wandy.
Ponieważ historia tego kopca zaciekawiła mnie, pozwolę sobie na nieco dłuższy wywód...
Kopiec został usypany prawdopodobnie w VII lub VIII w. przez Celtów, którzy ówcześnie zamieszkiwali te tereny. Początek zimy i jednocześnie nowy rok w kalendarzu celtyckim przypada na 1 listopada. Stojąc tego dnia na Kopcu Wandy zobaczymy zachodzące słońce dokładnie nad Kopcem Kraka. Natomiast 1 maja, kiedy celtowe świętowali początek lata, stojąc na Kopcu Kraka, zobaczymy wschodzące słońce nad Kopcem Wandy.
Patronką kopca jest Wanda (córka Kraka) która nie chciała wyjść za Niemca i utopiła się w Wiśle;
jej ciało, jak podaje legenda, zostało wyłowione w okolicach gdzie następnie postawiono jej kopiec.
Kopiec na stałe wpisał się krajobraz dzielnicy, oddzielając blokowiska od Huty stali.

3 komentarze:

Szambo pisze...

"Taki se" ten kopiec Wandy... Dobre foty. Pozdrawiam.

Karola&Pamp pisze...

To info o wschodzie i zachodzie słońca jest doprawdy ciekawe...trzeba to kiedyś sprawdzić !! ;))

szafot pisze...

znam to miejsce
żeby tam dojechać trzeba jechać tramwajem przez las, niespotykane:)